Co zabrałem ze sobą na ostatnią podróż (3 rzeczy)

Kapsztad

Każda podróż to wyzwanie, najgorsze jest samo pakowanie, jak niczego nie zapomnieć i zmieścić do walizki wszystko, co niezbędne? W zależności od tego, gdzie się wybieramy, inaczej wygląda nasza lista rzeczy. Celem mojej ostatniej podróży była Grecja i oto trzy rzeczy, bez których nie mogłam się obejść.

1. Tablet do oglądania filmów

Jak to z wycieczkami objazdowymi bywa, trzeba przygotować się na długie godziny spędzone w autokarze. Gdy już znudzi nam się oglądanie widoków lub wjedziemy na autostradę, czymś trzeba się zająć. Nie spodziewałam się, że kierowca włączy kilka ciekawych filmów, więc postanowiłam zabrać swój sprzęt. Padło na tablet do oglądania filmów i dobre słuchawki. Odseparowanie się od reszty wycieczki na tę chwilę pomogło mi się zrelaksować, a niewygodne siedzenie też przestało być uciążliwe.

2. Wiszący kuferek podróżny CALAIS

Nie wyobrażam sobie już żadnej podróży bez niego. Ze względu na to, że była to wycieczka objazdowa, kilkukrotnie zmienialiśmy miejsce noclegu, a pakowanie i rozpakowywanie wszystkich kosmetyków i przyborów łazienkowych jest czasochłonne i niepraktyczne. Dzięki wiszącemu kuferkowi CALAIS mogłam rano zejść pierwsza na śniadanie, już będąc spakowaną i to było najlepsze możliwe rozwiązanie. Nawet jeśli zostałabym przez cały wyjazd w jednym hotelu, to kuferek daje mi poczucie, że niczego nie zapomnę zabrać do domu. Poza tym można go zawiesić dzięki haczykowi, w który jest wyposażony, a zdarzyło mi się, że w jednym z hoteli nie było żadnej półki w łazience! Mając tak szeroki wybór barw, łatwo znaleźć coś dla siebie i dopasować go pod kolor walizki.

3. Laptop 13 calowy

Malutki laptop to najwygodniejszy sprzęt do pisania dłuższych maili i bloga. Podczas każdej podróży mam sporo elektroniki i raz na jakiś czas zmieniam swoje preferencje. Tym razem padło na laptop 13 calowy, jego klawiatura w zupełności wystarcza do pisania tekstów i umożliwia mi kontakt z bliskimi, a jest o czym opowiadać! Dodatkowo mogłam spokojnie zgrywać zdjęcia z aparatu na komputer i dzięki temu przywiozłam ich całkiem sporo. Laptop to też świetne rozwiązanie na hotelowe noce i możliwość obejrzenia kolejnych filmów w zaciszu własnego pokoju.

Pamiętajcie o tym, że zabierając większe ilości elektroniki, warto wziąć też power bank. Niestety kilka razy zdarzyło mi się, że tablet nagle mi się wyłączał z braku zasilania. Nauczona doświadczeniem, na przyszłą podróż z pewnością się w niego zaopatrzę.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *